
happiness is easy podobno.
nie spodziewałam się.
wpadłeś w moje życie, ot tak.
uśmiechem odebrałeś mi oddech
a zielonym spojrzeniem.. tak, cały świat wirował,
gdy na Twoim ramieniu zasypiałam...
a potem wypadłeś.
niebo zaszło ciemnymi chmurami.
serce mi biło tak mocno
koniec.
samotnie spędzę resztę nocy
pijąc kawę aż do rana..
pijąc kawę aż do rana..
czemu nie pobiegłeś za mną?
ucha od ciągłych krzyków i fuuj.
OdpowiedzUsuńi w ogóle. to chyba. nie zdałam z matmy już.
a pawki to w ciechoo.
w ciecho[prze]cinku.
odwiedzam je co jakiś czas. ale zawsze myślałam, że pawki mają inne głosy.
umieram.